Rhea podkład mineralny w kremie



Podkład możemy kupić w dwóch pojemnościach : 20 ml / 64 zł oraz próbkę 3 ml / 5 zł.

Podkłady w kremie składają się wyłącznie z naturalnych pigmentów mineralnych z dodatkiem masła babassu. Podkład ten ma postać bardzo gęstego kremu, który rozpływa się pod wpływem ciepła skóry. Można go nakładać palcami lub gąbeczką. Jest to produkt pośredni pomiędzy podkładem w proszku a podkładem w olejku. Jest bardziej odżywczy i łatwiej się go nakłada niż podkład sypki, ale nie jest tak natłuszczający jak podkład w olejku. Podkład jest bardzo kryjący i matowy. Osoby o bardzo tłustej cerze będą mogły używać tego podkładu zamiast kremu nawilżającego, dzięki właściwościom pielęgnującym masła babassu. Produkt może mieć nierówną powierzchnię i/lub zawierać grudki. Jest to wynikiem naturalnego sposobu wytwarzania i nie wpływa na jakość produktu.




Wiele osób nie lubi sypkiej formy podkładów mineralnych, więc ten podkład będzie rozwiązaniem ich problemów. Niestety teraz, zimą jest on strasznie twardy i da się nakładać go tylko palcami. Trzeba chwilkę poczekać aż się rozpuści i dopiero go nakładać, ewentualnie na twarzy poprawić gąbką czy pędzlem. Latem może być z nim lepiej ale ciekawa jestem czy nie będzie się wtedy zbyt mocno rozpływał w opakowaniu, zobaczymy. Wystarczy niewielka ilość podkładu aby pokryć całą twarz, krycie ma niesamowite. Dzięki temu będzie bardzo wydajny. Bardzo szybko się wchłania, nie ma po nim tłustej warsty, a bałam się tego. W ciągu dnia nic się nie ściera, świetnie się trzyma na twarzy. Dzięki olejowi skóra jest nawilżona, co teraz zimą, jest bardzo istotne. Jestem zachwycona tym podkładem i chętnie zmieszam inne swoje sypkie minerały z olejem babassu. Nic się nie pyli, szybko się wchłania, łatwiej nakłada i nie ma tego podrowego efektu, który wygląda mało naturalnie i trzeba ten efekt zdejmować za pomocą nawilżającej mgiełki czy hydrolatu. Podkład zachowuje się podobnie do zwykłych podkładów drogeryjnych, ale to ich lepsza wersja. To moje ostatnie odkrycie które polecam każdemu.


Bezpośrednio po nałożeniu. :)


Zinc Oxide (CI 77947), Titanium Dioxide (CI 77891), Orbignya Cohune Seed Oil, Mica (CI 77019), Iron Oxides (CI 77491, CI 77492, CI 77499) - pigmenty naturalne i olej babassu, nic więcej. Podkład ma filtr UV.



Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Dziękuję za twój komentarz, zajrzę również do Ciebie :)
zapraszam do obserwowania, będzie mi bardzo miło, da mi to motywację do dalszego działania :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka