Zabraniam kopiowania zdjęć i treści bez mojej zgody . Obsługiwane przez usługę Blogger.

O opakowaniach słów kilka..

by - 15:17:00



  • O czym będziemy mówić dziś i w przyszłości ?


Dzisiaj głównie o opakowaniach kosmetyków, ale myślę, że powinnam również napisać o pakowaniu żywności w plastik i idei zero waste, która bardzo mnie zachwyciła. Może nie jestem w stanie być zero waste, ale skłoniło mnie to do myślenia i chęci zmniejszenia ilości śmieci do minimum, jak największej segregacji i wykorzystywania pojemników ponownie. Spójrzcie na to ile plastiku i innych śmieci wyrzucacie każdego dnia. To pierwszy post z serii o opakowaniach, będzie ich dużo i naprawdę różnych, nie tylko kosmetycznych czy żywnościowych. Na bieżąco będę wam pokazywać pomysły na ich drugie życie i opisywać różne nowinki dotyczące opakowań. 

  • W jakim opakowaniu kupować kosmetyki ?


Żyjemy w świecie plastiku, który jest wszędzie. O ile kosmetyki kupujemy stosunkowo rzadko i łatwo wrzucić takie opakowania do recyklingu, plastik nie jest aż tak zły. Mimo to moim zdaniem nie jest najlepszą formą przechowywania, ja wolę szkło. 

Dlaczego ? Szkło łatwiej umyć, wyparzyć i nie rysuje się tak jak pudełka plastikowe. Szkło dużo łatwiej poddać recyklingowi niż plastik, przecież szkło jest czymś naturalnym ( powstaje z kwarcu ). Ładne i szklane butelki po kosmetykach myje i zostawiam na później, często mi się przydają. Niestety nie jest tak kolorowo i nie zawsze wybór jest prosty. Nie zawsze możemy wybrać szkło.

Najpierw patrzę na kosmetyk a dopiero gdzieś na końcu na jego opakowanie. Uwielbiam tanie  i dobre kosmetyki a takie tanie kosmetyki niestety są w plastiku, bo takie opakowania są tańsze w produkcji. Oczywiście segreguje śmieci, ale przykro mi, że ja wyrzucam tyle plastikowych opakowań po kosmetykach a to tylko jedna osoba. Mam nadzieję, że wszystkie moje kosmetyczne śmieci zostały odpowiednio przetworzone. 

Półprodukty bez plastiku udało mi się znaleźć na Ecospa, gdzie wiele produktów jest w szklanych butelkach, niestety niektóre w plastikowych ( oznaczonych numerem 5, czyli bezpiecznych ), ale takich, które da się ponownie wykorzystać ( będzie o nich niżej ).  Zupełnie nie przemawia do mnie strona Zrób Sobie Krem, która pakuje tak jak na zdjęciu poniżej ( pakuje w plastik numer 4, więc nie jest źle ). Nie da się tych opakowań wykorzystać ponownie. Są jednorazowe, więc trochę szkoda, ja wolę te, które mogę wykorzystać po kilka czy więcej razy.


  • Jeżeli plastik to jaki ?


Znalezione obrazy dla zapytania rodzaje plastików


Cały post o plastiku jest TU, warto tam poczytać również o mikrogranulkach w kosmetykach. 

Najbezpieczniejszym plastikiem jest ten z oznaczeniem 2 i 5. Trochę mniej, ale nadal bezpiecznym plastikiem, jest również plastik oznaczony numerem 4. Można go używać ponownie. 

Butelek z PET 1 nie można używać ponownie. Wszystkie butelki po kosmetykach z tego plastiku powinny być wyrzucone. Woda przechowywana w butelkach PET zawiera substancję o działaniu zbliżonym do estrogenów. Czy przechowywanie kosmetyków w takich butelkach jest bezpieczne ? Toeretycznie tak.

! Zauważcie, że większość waszych kosmetyków jest w butelkach PET ! Nie używajcie tych opakowań ponownie i nie dawajcie im drugiego życia, niestety nie można. Przykre jest to, że w te butelki pakują wodę pitną. Ja mam swoją butelkę z Dafi do wody, ale jak zapomnę to kupuję wodę w szklanych butelkach ( można poźniej z takiej butelki zrobić waznon ).

Plastik z oznaczeniem 3 , 6 i 7 jest bardzo niebezpieczny.

  • W jaki plastik pakują popularne firmy ?

Nie powiem wam wszystkiego a tylko trochę, sprawdziłam te kosmetyki, które mam w domu, niestety większość to jednorazowe plastiki PET.

Plastik PET ( średnio bezpieczny ):

  • Vianek / Sylveco / Biolaven popularne i świetne firmy a pakują w butelki z PET, szkoda. Nie można nic już z nimi zrobić. 
  • Fresh&Natural ( którzy wcale tani nie są ) peelingi ma w plastiku PET, nie wiem jak z resztą.
  • Woda różana z Make Me Bio.
  • Peeling od Hagi.
  • Olejek do ciała od Equilibra.
  • Organique balsam do ciała z masłem shea,


Plastik numer 2 HDPE ( bezpieczny ) :

  • Melczko do demakijażu z beOrganic.
  • Żele pod prysznic Biolove,


Plastik numer 4 LDPE ( bezpieczny ) :

  • Maseczka do twarzy Love Me Green.
  • Maseczka w saszetce Bania Agafii,


Plastik numer 5 PP ( bezpieczny ) :

  • Bardzo się zdziwiłam, bo Organic Shop ma plastik z numerem 5 a jest bardzo tani. 
  • Mam dwa kosmetyki z Yves Rocher i oba są z 5.

Plastik numer 7 ( niebezpieczny ) :
  • Moje nawiększe zdziwienie ? Douglas Naturals ! Plastik numer 7, najbardziej niebezpieczny. Kosmetyki drogie i niby BIO. 


Pamiętajmy aby zawsze oddawać plastiki do segregacji !

  • Wykorzystaj opakowania ponownie !


Bielenda ma świetne szklane butelki ( szkoda, że nie są Cruelty Free ), na pewno prezentują się lepiej na toaletce niż niektóre plastikowe, dodatkowo jak już wspomniałam szkło jest łatwiejsze w utrzymaniu. Niestety nie nadają się do przechowywania olei, te lepiej przechowywać w ciemnym szkle. Pierwsze zdjęcie w poście to również butelki z Bielendy, złoty akcent jest bardzo elegancki. Wystarczy oderwać etykiety i dodać własne,


Jak już wspominałam Ecospa ma szklane butelki i plastikowe pojemniki, które łatwo wykorzytać. W szklanych butelkach robię m.in. płyn dwufazowy. Plastikowe pudełka świetnie nadają się do przechowywania półproduktów, które pierwotnie miały je niezbyt wygodne. Wystarczą naklejki z Aliexpress za kilka złotych a wszystko wygląda pięknie. Moje jeszcze nie mają przeznaczenia, więc są nie opisane. 



Czasami w Douglasie do zakupów można dostać próbki kosmetyków Sensai ( kosmetyki nie są warte swojej ceny, składy mają tragiczne ). Próbki to małe, szklane buteleczki. Szukałam wszędzie takich aby je kupić, ale niestety nie ma. Są rewelacyjne do przelewania w nie próbek czy na krótką podróż. Buteleczki mają od 3-8 ml, więc są naprawdę malutkie.


Opakowania po kosmetykach mineralnych mogą nam służyć jeszcze długo. W dużych możemy mieszać kilka kolorów podkładów aby stworzyć idealny kolor dla siebie a w małych odsypać trochę na wyjazd czy wsypać próbkę z saszetki aby ułatwić sobie jej używanie. Ładne opakowania po kremie, mogą przydać się gdy będziemy jechać na podróż czy będziemy robić własny krem. Opakowanie po kremie Clareny jest szklane z drewniano-plastikową nakrętką, jest ono bardzo piękne, więc je zatrzymałam. Butelka z pipetą jest po oleju z Biotanic a mała buteleczka po olejku Kneipp. Obie są szklane, więc na pewno będą miały drugie życie.



  • Fajne sposoby na przechowywanie :


Płyn micelarny trzymam w szklanej karafce, mam go zawsze pod ręką, Bałam się, że będzie go ciężko używać w ten sposób, ale nie miałam z tym żadnego problemu. Kupiłam ją w Pepco za 4,99 zł, szukam teraz większych na żele do kąpieli. 


Słoik po kawie, a raczej kilkanaście słoików po kawie ma u mnie miejsce jako pojemniki na suszone kwiaty. Są pojemne, szklane i pięknie wyglądają. Nie ma sensu wyrzucać ładnych słoików, ale dużo dłużej o nowym życiu słoików, nie tylko tych, będzie cały i bardzo długi post.


You May Also Like

0 komentarze