Zabraniam kopiowania zdjęć i treści bez mojej zgody . Obsługiwane przez usługę Blogger.

Denko - Październik

by - 17:32:00



W tym miesiącu trochę mi się udało zużyć, ale niestety więcej przybyło. Niestety nie udało mi się napisać recenzji wszystkim kosmetykom ale opowiem wam o nich tutaj.


  1. Casyopea peeling solny - Pelling kosztuje 15 zł za taki malutki słoiczek ( 130 ml ), moim zdaniem to sporo patrząc na to, że połowa słoiczka to sól. Dużo taniej można zrobić go w domu. Peeling miał przepiękny zapach i świetne działanie. Skład bardzo prosty sól + oleje. Ja go więcej nie kupię, jest za drogi.
  2. Fresh&Natural peeling solny - o tym peelingu napisałam recenzję ( KLIK ). Świetny peeling ale za drogi. Ma prosty skład, można taki zrobić w domu.
  3. Mokosh olejek - piękny, świąteczny zapach. U mnie sprawdza się prawie każdy olejek, tego używałam go olejowania włosów, efekty były super.
  4. Yves Rocher płukanka malinowa - uwielbiam ją, mam ją zawsze w zapasach. Recenzja ( KLIK )
  5. Salco au Naturel masło do ciała - świetne, bardzo podobne do Organique. Recenzja ( KLIK )
  6. Babydream żel do mycia - świetny skład, piękny zapach i dobre działanie. Recenzja ( KLIK )


  1. Bielenda mezo tonik - Bardzo fajny, dobrze działający tonik ale przez skład więcej go nie kupię. Najlepiej działa w połączeniu z serum. Recenzja ( KLIK ),
  2. Bielenda mezo serum - Świetne serum o dobrym składzie, pewnie do niego wrócę. Pomigło mi się uporać z kraterami na nosie. Recenzja ( KLIK ),
  3. Krem lawendowy DIY - Bardzo fajny krem nawilżający, pewnie jeszcze raz go zrobię ( KLIK ),
  4. Lilla Mai krem lawendowy - Uwielbiam tego tłuściocha na noc. Recenzja ( KLIK ),
  5. Serum z wit. C DIY - świetnie się sprawdzało, zrobię je jeszcze raz i zrobię mu recenzję. Robiłam z prostego przepisu z ecospa ( KLIK ).
  6. Vianek krem pod oczy - Bardo go polubiłam, fajnie nawilżał i był bardzo wydajny. Być może jeszcze go kupię. Recenzja ( KLIK ),
  7. Nuxe krem na dzień - 
  8. Calaya pasta myjąca - Niestety dla mnie to bubel. Strasznie grube kawałki, wszystko z twarzy odpada, nie da się tym myć. Powinno być dużo bardziej zmielone, zużyłam na ciało.
  9. Semilac hard i top - Hard mi się nie spodobał, nie da się nim przedłużać. Robi się gumowy i bardzo się wygina, jedynie do wzmocnienia płytki wydaje się być ok , więcej go nie kupię. Top był całkiem ok ale teraz wolę No Wipe. 


Woski YC były świetne, oba mi się podobały. Jedyne co zachęciło mnie  do zakupu to szampon equilibra, był naprawdę świetny i miał piękny zapach. Maseczka pod oczy z Rival de Loop ma fajny skład i jest naprawdę dobra. Reszta próbek nie zrobiła na mnie większego wrażenia. 

You May Also Like

0 komentarze