Bielenda różany duet do pielęgnacji twarzy



Oba kosmetyki kosztują bez promocji 24,99 zł. Serum ma 30 ml a olejek 15 ml.


MULTIFAZOWE SERUM to idealny sposób na systematyczną pielęgnację skóry wrażliwej i delikatnej, skłonnej do podrażnień i nadwrażliwości.  Jego treściwa HYDRO-LIPIDOWA formuła skutecznie nawilża i odżywia, oraz poprawia jakość skłonnego do przesuszenia naskórka. Zawartość OLEJKU Z OWOCÓW RÓŻY, KWASU HIALURONOWEGO oraz kompleksu ANTI-OX oraz ANTI-POLLUTION  zapewnia kompleksowe działanie.

Lekki olejek przeznaczony dla skóry wrażliwej i delikatnej, skłonnej do podrażnień i nadwrażliwości. Wyjątkowa lekka formuła olejku daje efekt satynowego wykończenia skóry, nie obciąża jej przy jednoczesnej natychmiastowej redukcji uczucia suchości i dyskomfortu. Zawiera niezwykle efektywne połączenie szlachetnego olejku z owoców róży, nawilżającego kwasu hialuronowego oraz antyoksydacyjnego kompleksu witamin C+E o działaniu przeciwstarzeniowym i chroniącym przed zanieczyszczeniami środowiskowymi.



Bielenda nie jest marką naturalną, ale niektóre kosmetyki ma całkiem dobre składowo. Ten duet jak na kosmetyki drogeryjne ma całkiem dobre składy, ale nie idealne. Bielenda nie jest również Cruelty Free. Bieledna ma świetne szklane butelki, które można wykorzystać ponownie a kosmetyki nie są drogie, więc jak się chce to się da. Niektóre firmy naturalne powinny brać z nich przykład i pakować kosmetyki w szkło. Zarówno olejek i serum są bardzo wydajne, ale to normalne w takich kosmetykach. Zazwyczaj parafina mi nie służy, ale te kosmetyki moja skóra przyjęła wyjątkowo dobrze. Olejek świetnie nawilża i odżywia a dodatkowo świetnie, szybko się wchłania. Kosmetyk godny polecenia o ile nie straszna wam parafina. Nie wiem czy zdziałał coś więcej, bo moja cera ani się nie pogorszyła ani wyjątkowo nie poprawiła, jedynie czerwone policzki są delikatnie bledsze. Serum działa bardziej doraźnie, daje efekt gładkiej cery, ale nie zauważyłam większego działania odżywczego. Bardzo polubiłam je jednak jako baza pod makijaż, to taka lżejsza wersja baz silikonowych. Oba kosmetyki pachną podobnie, delikatnie różą. Zapach nie jest nachalny ani długo się nie utrzymuje. 



Olejek :

Prunus Persica (Peach) Kernel Oil - olej z pestek brzoskwini,
Macadamia Intergrifolia Seed Oil - olej makadamia,
Oryza Sativa Bran Oil - olej ryżowy,
Isododecane - emolient, pochodna parafiny,
Hydrogenated Tetradecenyl/ Methylpenta Decene - emolient dające efekt silikonu, związek organiczny,
Ethylhexyl Stearate - emolient roślinny,
Caprylic/ Capric Triglyceride - emolient roślinny,
Ribes Nigrum (Black Currant) Seed Oil - olej z nasion czarnej porzeczki,
Tocopheryl Acetate - antyoksydant, pochodna wit. E,
Rubus Idaeus (Raspberry) Seed Oil - olej z pestek malin,
Rosa Canina (Fruit) Oil - olej z dzikiej róży,
Tocopherol - witamina E,
Squalene - skwalan,
Ascorbyl Palmitate - antyoksydant, pochodna wit. C,
Lecithin - lecytyna,
Beta- Sitosterol - emolient roślinny,
Hydrogenated Vegetable Glycerides Citrate - emolient,
Propylene Glycol - pochodna ropy nafotwej, tu jako konserwant,
Parfum (Fragrance), Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropional, Citronellol, Geraniol, Limonene, Linalool - substancje zapachowe, po parfum składniki naturalnych olejków eterycznych.

Serum :

Aqua (Water) - woda,
Ethylhexyl Stearate - emolient roślinny, 
Isododecane - emolient, pochodna parafiny,
Hydrogenated Tetradecenyl / Methylpenta deceneemolient dające efekt silikonu, związek organiczny,
Isohexadecane - emolient, pochodna parafiny.
Tocopheryl Acetateantyoksydant, pochodna wit. E,
Glycerin - gliceryna, nie wiadomo czy roślinna czy syntetyczna,
Propylene Glycol - pochodna ropy naftowej,
Caprylic / Capric Triglyceride - emolient roślinny,
Sodium Lactate - sól kwasy mlekowego, naturalna,
Macadamia Integrifolia Seed Oil - olej makadamia,
Prunus Persica (Peach) Kernel Oil - olej z pestek brzoskwini,
Persea Gratissima (Avocado) Oil - olej awokado,
Rosa Canina (Fruit) Oil - olej z dzikiej róży,
Rubus Idaeus (Raspberry) Seed Oil - olej z pestek malin,
Sodium Hyaluronate - hialuronian sodu,
Tocopherol - witamina E,
Sorbitol - pozyskany z glukozy, związkuje wodę w naskórku,
Panthenol - pantenol,
Lactic Acid - kwas mlekowy,
Disodium EDTA, - pomaga wchłaniać się dobrym i złym substancjom, przy formaldehydzie w składzie jest nie zbyt fajny,
Methylparaben - konserwant, wbrew pozorom nieszkodliwy,
DMDM Hydantoin - pochodna formaldehydu,
Parfum (Fragrance) Benzyl Salicylate, Butylphenyl, Methylpropional, Citronellol, Geraniol, Limonene, Linalool - substancje zapachowe, po parfum składniki naturalnych olejków eterycznych,
CI 17200 - barwnik syntetyczny.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Dziękuję za twój komentarz, zajrzę również do Ciebie :)
zapraszam do obserwowania, będzie mi bardzo miło, da mi to motywację do dalszego działania :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka