beGlossy bliżej natury



Paczkę miałam dostać razem ze wszystkimi a przyszła do mnie kilka dni później, nie wiem kogo winić, ale pierwszy raz tak się zdarzyło, więc wybaczam. Stwierdziłam, że skoro znacie już zawartość to nie mam co się śpieszyć z postem. Pudełko nazywa się "bliżej natury" i bliżej było, nikt nie mówił, że będzie to pudełko naturalne. Zawartość bardzo mi się podoba, oczywiście bardziej ta naturalna część. Bardzo lubię balsam z Organique, ale mam jeden w użyciu, więc ten poczeka. Tonik z Vianka od razu otworzyłam, bo mój z Sylveco się popsuł i jestem zachwycona jego zapachem. Miałam taki tonik z serii nawilżającej i jego zapach był bardzo męczący. Peeling z Nacomi miałam już w planach, cieszę się, że znalazłam u siebie wersję kawową, uwielbiam takie peelingi. L'oreal składy ma średnie, ale jak na tą firmę to naprawdę duży postęp. Jedna saszetka starczy na jedno użycie, więc chętnie ich spróbuję. Nie przepadam za tą firmą, bo kłamie, że nie testuje a prawda jest inna. Koncentrat z Nivelazione bardzo mnie zaskoczył, skład ma całkiem dobry jak na kosmetyk drogeryjny i chętnie go sprawdzę. Uriage to firma z tych co myślą " sprzedam parafinę jak złoto ". W ostatnim pudełku też były ich próbki, które składy miały nie adekwatne do ceny. Tu jest trochę lepiej, ale też słabo. W kremie trzeci jest silikon, ja w kremach silikonów nie uznaję. W tej mniejszej próbce w połowie jest phenoxyethanol, którego nie może być więcej niż 1 % a dopiero po nim fajne ekstrakty. Składy tych produktów są bardzo przeciętne, na pewno nie warte swojej ceny. 

W pudełku znajdowały się :

  • Balsam z Organique 34,90 zł / 100 ml
  • Vianek tonik-mgiełka 18,99 zł / 150 ml


  • Nacomi peeling 16,50 zł / 100 ml
  • Nivelazione koncentrat antycellulitowy 3,50 zł / 50 ml
  • Uriage próbki
  • L'oreal próbki


Razem : 73,89 + próbki, ale wszystko można kupić 20 % taniej, więc realny koszt to około 59 złotych a próbki przecież są bezpłatne.

Do pudełka wrzucone były bardzo fajne rabaty, ale średnio się opłacają. Nacomi często ma większe promocje niż 20 % w Hebe i odpadają koszty przesyłki. Sylveco / Vianek / Biolaven taniej wychodzi na dermokonsultacjach i w nowej farmacji. Oficjalna strona ma wysokie ceny, jedynie czasami są fajne zestawy, które warto kupić. Jedynie Organique ma bardzo mało rabatów, więc jak ktoś potrzebuje to warto skorzystać, ja kupuję tam zazwyczaj tylko te balsamy. Pole na stole ma fajny rabat, ale nawet z nim średnio się opłaca zrobić tam zakupy.


Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Dziękuję za twój komentarz, zajrzę również do Ciebie :)
zapraszam do obserwowania, będzie mi bardzo miło, da mi to motywację do dalszego działania :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka