Inspiredby naturlanie piękna - czy na pewno naturalnie ?


Ostatnio miałam przestój w zamawianiu pudełek, zawartość zupełnie mnie nie kusiła. Zmieniło się to gdy zobaczyłam to pudełko, od razu wiedziałam, że nie wszystko jest w pełni naturalne ale i tak było warto. Pudełka kupiłam dwa. Jedno udało mi się za 29 zł w randce w ciemno z shinybox a drugie za pół ceny ze strony inspiredby, więc za dwa zapłaciłam mniej niż niektóre osoby za jedno. Zawsze czekam aż przecenią te pudełka, nie lubię przepłacać. Przechodząc do zawartości pokaże wam dwie grupy kosmetyków, te naturalne i te nie do końca naturalne. Zużuje wszystko poza błyszczykami i kremami pod oczy, niestety silikony na twarzy, nawet w najmniejszej ilości mi nie służą. 

Naturalne :


  • John Master Organic szampon mięta i wiązówka 60 ml / 25 zł
  • John Master Organic odżywka do włosów rozmaryn i mięta 60 ml / 25 zł

  • Annabelle Minerals podkład 4 g / 34,90 zł

  • Iossi serum rozświetlające 10 ml / ok. 29 zł

  • Qbox herbata 20 g / 10 zł

  • Clarena krem z rokitnikiem 15 ml / 55 zł


Nie do końca naturalne :

  • Paese błyszczyk 3,4 ml / 21,90 zł

  • Elfa Pharm krem na powieki 30 ml / 24,99 zł

  • Elfa Pharm fluid do włosów 50 ml / 20 zł


  • Klorane szampon z granatem 30 ml / ok. 4 zł

  • Nacomi Shaker mask 25 g / 19 zł










Dlaczego nie do końca naturalne ? Zerknęłam na szybko na składy, mogłam coś pominąć. 

Paese nie jest firmą naturalą i chyba żaden ich kosmetyk nie ma dobrego składu. Zdarzają się z lepszymi ale nie są one naturalne. 

Elfa Pharm fluid do włosów to praktycznie sam silikon. Cyclopentasiloxane, Dimethiconol i Phenyl Trimethicone. Pierwszy jest silikonem lotnym, czyli wyparowuje z miejsca aplikcaji, natomiast dwa ostatnie można zmyć szamponami. Nie jest źle, można używać na ostatnim etapie pielęgnacji włosów.  Silikony nie są szkodliwe ale ich działanie ogranicza się tylko i wyłącznie do zapobiegania odparowywania wody z włosów. Na pewno nie są pożądane w kosmetykach naturalnych.

Natomiast krem na powieki ma w składzie : phenoxyethanol , disodium EDTA ( EDTA ma działanie wiążące metale ciężkie. Odradza się również stosowanie kosmetyków z EDTA w przypadku zażywania antybiotyków. ( źródło ) Konserwant disodium EDTA znalazł się na listach substancji toksycznych, z którymi człowiek nie powinien mieć bezpośredniej styczności. ( źrodło ), dipropylene gycol oraz dimethicone ( silikon ).

Klorane ma skład też nie najlepszy, m.in. phenoxyethanol, ceteareth-60 (  Są  niebezpieczne do stosowania na uszkodzoną lub podrażnioną skórę gdyż są toksyczne ze względu na zawartość tlenu etylenu i 1,4 dioksan. Ponadto są to wzmacniacze penetracji – zmienia strukturę skóry ułatwiając innym składnikom (nie rzadko też toksycznym) wniknąć w głąb, bezpośrednio do krwiobiegu. źródło ) czy acrylates copolymer, on nie jest może bardzo zły ale na pewno w kosmetyku "naturalnym" nie powinno go być.

Nacomi też nie ma czym się chwalić. Znajdziemy tam : disodium EDTA ( pisałam o nim wyżej ) , PVP, propylene glycol.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Dziękuję za twój komentarz, zajrzę również do Ciebie :)
zapraszam do obserwowania, będzie mi bardzo miło, da mi to motywację do dalszego działania :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka