Pixie mega matt kapok tree powder - cudo !

Błyszczysz się jak miliony monet ? Niczym diament ? No cóż.. Na naszej twarzy ten blask nie jest tak pożądany. Chcesz się tego pozbyć ? Mam dla Ciebie cudowną nowość ! Jednoskładnikowy puder mega matujący, który zlikwiduje twój problem. Będziesz mogła wyjść bezpiecznie z domu bez obaw, że twój blask oślepi pobliskiego kierowce i spowodujesz wypadek ;). Zaciekawiona ? Oto sprawca całego zamieszania.

Puder możemy kupić w dwóch pojemnościach oraz próbkę w cenach 1g w saszetce / 3,90 zł , 3,5 g w takim słoiczku jak mój / 39,90 zł oraz w standardowym opakowaniu 6,5 g / 59,90 zł. Cena nie jest zbyt wysoka patrząc na wydajność.


Wyrusz z nami w wędrówkę po nieprzeniknionej amazońskiej puszczy. Chcemy opowiedzieć Ci szczególnie o jednym, niezwykłym drzewie, które od wieków zachwyca i zastanawia swoją naturą i właściwościami. Wszystko przez potężne korzenie i rozłożyste, imponującej długości gałęzie, niebotyczny pień oraz niecodziennej urody kwiaty, które sprawiają, że drzewo ma niemal mistyczny charakter. W jego niezwykłą moc wierzyli już Majowie, którzy przypisywali mu rolę łącznika pomiędzy światami doczesnym i wiecznym. My znaleźliśmy w nim źródło składnika, który pozwolił nadać naszym kosmetykom niespotykaną dotąd lekkość.

Dojrzałe owoce drzewa kapokowego, bo nim mowa, uwalniają nasiona otulone miękkim, niezwykle lekkim i sprężystym puchem, który jest odporny na działanie wody. Kiedyś wykorzystywano go do wypełniania kamizelek ratunkowych (stąd nazwa kapok), a my zmikronizowaliśmy go i zamknęliśmy w naszym najnowszym pudrze matującym. Dzięki niemu udało nam się uzyskać kosmetyk, o niepowtarzalnych właściwościach.

ZASTOSOWANIE

Kapok Tree Powder to puder zapewniający długotrwałe działanie matujące. Pochłania nadmiar sebum i optycznie wygładza cerę, dając efekt „soft-focus”. Kosmetyk sprawdza się najlepiej w przypadku skóry tłustej i mieszanej. Jeżeli masz problem ze świeceniem się skóry, szczególnie w tzw. strefie „T”, to propozycja dla Ciebie. Mimo swoich mocnych właściwości matujących, puder nie przesusza cery.

Tak ! Puder ma tylko jeden składnik Cellulose. Puder matuje naszą twarz na calutki dzień, dodatkowo nie ucieka nam z twarzy, jakby się w nią wtapiał i trwał. Moja twarz lubi się mocno pocić, więc w najgorszy upał po prostu rzeki rwą na mojej twarzy, żaden puder nie przetrwa. Żaden ? I tu nastało moje zdziwienie , Zazwyczaj po takim przeżyciu mój makijaż jest do zrobienia od nowa a po zastosowaniu tego pudru było inaczej. Twarz wyschła a makijaż był na miejscu. Nic nie poprawiałam. Puder jest wart każdych pieniędzy, dodatkowo jest mega wydajny, więc te 3,5 g będę pewnie z rok używać, więc nie ma sensu brać od razu większego. Wygodne opakowanie jest dodatkowym plusem, podoba mi się bardziej niż zwykły słoiczek. Bierzcie i cieszcie się z niego wszyscy powiadam wam :) Jednak puder może na początku delikatnie bielić, ale ładnie się wtapia po chwili, więc bez obaw, staje się transparentny.


30 komentarzy :

  1. Ciekawy produkt, raczej idealny dla mojej tłustej cery :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mam problemów ze świeceniem skóry, ale muszę przyznać, że produkt wygląda ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda na bardzo spory!
    Ciekawy puder - ma na prawdę fajne właściwości. =)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cześć! Widzę, że nie tylko ja jestem zachwycona produktami Pixie Cosmetics! ;) Muszę go zapisać do mojej zakupowej listy, hyhyhy. ];->

    Swoją drogą - widziałam, że mnie zaprosiłaś do znajomych na Fejsiku a ja głupia odrzuciłam, bo nie wiedziałam kim jesteś. Ale jeśli zechcesz to zaproś jeszcze raz - ogarniesz kim jestem napewno. Buzia! ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak znajdę to zaproszę :) To mój drugi kosmetyk od pixie, mam mini podkład i jest super :)

      Usuń
  5. Ah, też mnie bardzo kusi ten puder. Mam mieszaną cerę i mało który kosmetyk umie się na nie długo utrzymać i dobrze ją zmatowić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze można spróbować z próbką :) Wystarczy na kilka porządnych testów :)

      Usuń
  6. opakowanie ma cudne a i działanie godne uwagi

    OdpowiedzUsuń
  7. Opakowanie kusi do zakupu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak tak ja czasami potrafię się błyszczeć jak 2 miliony dolarów ;) Ciekawy kosmetyk ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ciekawy jest ten puder, ma śliczne opakowanie. Przy okazji wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ciekawa recenzja, zachęcająca do zakupu mimo swojej ceny chyba trzeba go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chyba musze wypróbować na moją mega przetłuszczającą sie skórę ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wygląda bardzo ciekawie i chciałabym go mieć :) Chyba kiedyś spróbuję, bo Pixie mnie kusi :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Musze przyzanć, że kusący jegomość :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Na tyle mnie zaciekawiłaś, że po wypłacie bierę! A jaki puder masz na drugim "miejscu" :)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bazę pod makijaż Neauty, która może być jako puder wykończeniowy :)

      Usuń
  15. u mnie sie zupełnie nie sprawdził. Cera się błyszczy tak samo.

    OdpowiedzUsuń
  16. Masz może porównanie do ryżowego Paese? Jeśli jest lepszy, to będzie mój :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do zwykłego ryżowego mam :) Uważam, że ten jest lepszy :)

      Usuń
  17. 3,5g na rok przy tłustej cerze? Wow, podziwiam, a jednocześnie nie dowierzam! Ja swoje 3,5g zużyłam w 2 miesiące używając Mega Matte Kapok Tree Powder jako bazy pod minerały, a potem jako pudru wykończeniowego. Co prawda nie żałowałam go sobie, ale naprawdę musisz malutko go używać :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam tylko tłustą w strefie T i tylko tam to używam, może to dlatego ☺ Nakładam to naprawdę mało i spokojnie spełnia swoje zadanie ☺

      Usuń

Dziękuję za twój komentarz, zajrzę również do Ciebie :)
zapraszam do obserwowania, będzie mi bardzo miło, da mi to motywację do dalszego działania :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka