Neauty minerals - cienie mineralne




Koszt takich cieni to 14,90 zł / 1 g, więc cena w stosunku do wydajności bardzo fajna, cieszę się, że są teraz próbki do kupienia, więc kolory których używa się rzadko można kupić taniej i w mniejszej pojemności w saszetce 0,2 g za 3,90 zł .


"Produkty, które oferujemy spełniają rygorystyczne normy dotyczące bezpieczeństwa kosmetyków określone w Rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1223/2009. Produkty Neauty posiadają wszystko, co najcenniejsze w kosmetykach mineralnych:

  • nie zawierają szkodliwych substancji, takich jak: konserwanty, barwniki chemiczne czy też substancje zapachowe
  • są pozbawione talku, tlenochlorku bizmutu, olejów, wosków i silikonów
  • nie zatykają porów, przez co skóra może swobodnie oddychać
  • ze względu na brak szkodliwych, drażniących czy komodogennych substancji są odpowiednie dla wszystkich typów cer, nawet najbardziej wrażliwych, atopowych czy trądzikowych
  • zawartość tlenku cynku oraz dwutlenku tytanu sprawia, że stanowią naturalną barierę przed promieniowaniem UVA i UVB
  • tlenek cynku dodatkowo posiada właściwości antybakteryjne oraz lecznicze – działa łagodząco na podrażnienia oraz ułatwia gojenie się ran
  • na twarzy wyglądają naturalnie, nie powodują powstawania nieestetycznego efektu „maski”
  • ze względu na swoja postać oraz sposób aplikacji są niezwykle wydajne".


Pojemniczki w które są zapakowane, są pięknie malutkie i wygodne w użyciu. Cienie są bardzo piękne, nasycone, dobrze napigmentowane. Same bez bazy są delikatne i dosyć szybko się ścierają lub rolują ale na bazie trzymają się wyśmienicie cały dzień od rana do wieczora a kolory są nasycone. Wszystkie cienie są boskie i próbka starczy na bardzo długo. Na pewno chcę mieć wszystkie kolory. Kolory, których używam mniej wezmę w próbkach. Te słoiczki bez sitek mają właśnie 0,2 g próbki cienia a wygląda na dużo, prawda ? Dodatkowo powiem, że malowałam się już nimi z 5-6 razy :)

Przykładowy cień in the woods, reszta ma różnie dobrane pigmenty ( Cl ) :)




20 komentarzy :

  1. Ale piękne kolorki wybrałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, myślę, że do piwnych oczu to dobre kolory :)

      Usuń
  2. Chciałabym poznać tę markę, bo minerałki kocham :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też kocham, a marka jest fajna :) Zarówno cienie i podkłady są super :)

      Usuń
  3. Starry night wygląda świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Czasami żałuję, że nie używam cieni.. Nie tylko paletki same przyciągają swoim opakowaniem ale i kolory :D Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja rzadko, ale przekonuję się do nich :) Może warto zacząć ? :)

      Usuń
  5. Wyglądają cudnie, piękne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Podoba mi się wild jungle:).

    OdpowiedzUsuń
  7. Cienie raczej nie dla mnie, ale firmę znam i lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam kOsmetYków tEj firmy ale Być możE skUszę się na miniaturki.

    OdpowiedzUsuń
  9. Great post dear! I follow you now #139, Follow me back, please?
    Have a nice week,
    KIsses

    http://myspaceofbeautybygiada.blogspot.it

    OdpowiedzUsuń
  10. Pierwszy raz widzę tę markę. Kolorki rzeczywiście ciekawe :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam tej marki, ale widzę, że muszę poznać :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam tej marki , ale kolory mają świetne.
    Fajna recenzja.
    https://mylifeiswonderful9.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. ja dopiero zaczynam swoją przygodę z minerałami, ładne cieni, raczej nie maluję powiek.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za twój komentarz, zajrzę również do Ciebie :)
zapraszam do obserwowania, będzie mi bardzo miło, da mi to motywację do dalszego działania :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka