Cienie mineralne Annabelle Minerals



Za słoiczek 3 g cienia zapłacimy 29,90 zł, ale możemy kupić próbki 3 cieni po 1 g w słoiczkach za 39,90 zł. Fajna opcja dla mało używanych kolorów :)

" Łatwy w aplikacji, gładko rozprowadza się po powiekach, nie osypuje się, nie wykrusza, nie rozmazuje. Wysokie napigmentowanie gwarantuje długotrwały efekt. Zapewnia satynowe wykończenie. Może być stosowany na sucho, a dla uzyskania intensywniejszego koloru, również na mokro. Makijaż doskonały zarówno w ciągu dnia, jak i na wieczorne wyjście.  Naturalne składniki takie jak mika oraz jedwab, nie podrażniają delikatnej skóry wokół oczu. Nasze cienie, tak jak wszystkie kosmetyki Annabelle Minerals, to produkty naturalne, pozbawione konserwantów, odpowiednie dla każdego typu cery. Dodatkowo dwutlenek tytanu (tzw. biel tytanowa), który jest naturalnym filtrem przeciwsłonecznym zapewnia ochronę UVA/UVB na poziomie 15 SPF.  Opakowanie zawiera 3g produktu. Wygodny, zamykany pojemniczek z sitkiem zapobiega wysypywaniu się cienia. 

APLIKACJA CIENI
  • Przed makijażem oczu, nałóż na powieki cienką warstwę podkładu – dzięki temu make-up utrzyma się dłużej, nie zważy się, nie rozetrze.
  • Następnie nabierz cień pędzelkiem, przyciskając go delikatnie do powierzchni kosmetyku.
  • Otrzep nadmiar cienia o brzeg słoiczka, by nie oprószyć okolic oka.
  • Aplikuj cień na powiekę, zaczynając od zewnętrznego kącika oka.
  • Jeśli uzyskany efekt będzie dla Ciebie zbyt subtelny, czynność powtórz, cieniując jednocześnie natężenie barwy." 


Bardzo lubię cienie mineralne, bo są bezterminowo ważne a jak wiadomo zużyć cień to wyzwanie. Do cieni koniecznie potrzebujemy bazy, nie ma w niej żadnej parafiny i innych zapychaczy, więc dobra baza jest niezbędna. Bez bazy cienie się osypują i nie są mocno nasycone, ale takie uroki minerałów. Ja zawsze używam bazy pod cienie, więc dla mnie nie jest to żaden problem. Cienie można nakładać mokrym pędzelkiem, co uwielbiam, wyglądają wtedy rewelacyjnie ! Cienie mają cudowną pigmentacje i kolory. Nie udało mi się uchwycić, ale mają delikatnie skrzące drobinki, są przepiękne. Jedyny minus za opakowanie, ciężko je ponownie wykorzystać, dobrze umyć i jest trochę nieszczelne. Otwieram cień a on sobie lata luzem po opakowaniu. Na pewno skuszę się na inne kolory. 

Zdjęcie robione na świetle dziennym.

 Cardamon, Smoky, Cornflower, Blueberry, Mint

Skład cudo + dodatkowo różne pigmenty w zależności od koloru, wszystkie składy są na ich stronie.



27 komentarzy :

  1. Nie używam cieni, zazwyczaj się nie maluję. Jednak coś przykuło moją uwagę i bardzo mnie ciekawi :P piszesz, że cienie mineralne są bezterminowo ważne, natomiast na spodzie pudełeczka widnieje znaczek z otwartym pudełeczkiem i 12M. Może się mylę ale zawsze wydawało mi się, że to znaczy, że coś jest ważne 12 miesięcy od momentu otwarcia. Pogubiłam się, więc jak to jest?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazwyczaj tak jest, ale mineralne kosmetyki w których nie ma substancji organicznych są ważne bezterminowo, jednak prawo każe napisać ważność. Za granicą jest to zniesione i oficjalnie minerały są bezterminowe :)

      Usuń
    2. Ooo... nie wiedziałam :) Dzięki za odpowiedź.

      Usuń
  2. Mam gdzieś parę cieni mineralnych :D Tyle, że ja rzadko maluję oczy :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tez slyszalam, ze sa bezterminowo wazne. Jednak UE rozne rzeczy narzuca. Ja mam duzo pigmentow mineralnych z kolorowka.com :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne kolorki. Ja rzadko sięgam po cienie ale jeżeli już to głównie po mineralne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolory są świetne ! natomiast nigdy nie miałam styczności z tą marką ;(
    Obserwujemy? zacznij i daj znać u mnie ;)
    https://jagglam.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie używałam jeszcze mineralnych cieni

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniałe odcienie , Blueberry jest cudny.
    http://mylifeiswonderful9.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. słyszałam same dobre opinie o tych produktach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Na zBLOGowanych zaczął się wczoraj konkurs z Annabelle Minerals, zapraszamy do udziału :)
    http://zblogowani.pl/akcja/pokaz-swoje-naturalne-piekno

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie używałam tego typu cieni, kolory ładne.

    OdpowiedzUsuń
  11. mam waniliowy i uwielbiam go, chce więcej ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeżeli chodzi o cienie to jakoś wolę w palecie po prostu, ale podkład mineralny jak najbardziej ;) Już jeden do mnie leci ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie trochę zawiodło Am :D Ale cienie pięknie :D

    OdpowiedzUsuń
  14. jestem bardzo ciekawa jak z pigmentacją w tych cieniach

    OdpowiedzUsuń
  15. Eeeee żaden mi nie wpadł w oko.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam jeszcze żadnych mineralnych cieni. Może kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam jeden cień z Annabelle Minerals - Vanilla i jestem z niego bardzo zadowolona :) Pięknie rozjaśnia powiekę i nadaje się jako baza pod inne kolory :) Przyznam szczerze, że czasem mam ochotę na więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo lubię odcień Vanilla idealny na co dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Smoky bym przygarnęła :D Mam cienie mineralne z Lily Lolo, czarne, boskie są :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ciekawią mnie te cienie. Jakoś się tak złożyło, że jeszcze nic z tej marki nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja za to często maluję oczy i o tych cieniach słyszałam już dużo :) Jeszcze w tym roku pójdę po podkład :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam kilka kosmetyków tej firmy a w tym właśnie cienie, jestem z nich bardzo zadowolona. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za twój komentarz, zajrzę również do Ciebie :)
zapraszam do obserwowania, będzie mi bardzo miło, da mi to motywację do dalszego działania :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka