Yankee Candle Mango Peach Salsa




Uwielbiam woski, świeczki zapachowe i wszystko inne do 'pachnienia' pomieszczeń. Na razie jestem zakochana w Yankee Candle i Kringle Candle. Woski są bardzo wydajne i używam ich już dłuższy czas, ale ostatnio trochę się zaniedbałam. Poprawiłam się w paleniu wosków, więc chciałabym wam dziś pokazać ulubieńca moich ostatnich dni, który umila mi wieczory.

Za pierwszym razem jak powąchałam ten wosk nasunęła mi się myśl, że pachnie jak smoothie z biedronki ( takie w małych buteleczkach ). Zapach cudowny, świeży, soczyście owocowy. Wąchając go mam wrażenie, że siedzę ze szklanką smoothie. Ten wariant będzie idealnym towarzyszem na lato. Ten zapach jest bardzo delikatny, subtelny, średnio utrzymujący się w pomieszczeniu. Na pewno nada się też na cieplejsze dni i nie będzie nas męczyć. 


A oto moja przecudowna sówka do wosków, zakochana jestem w niech po uszy :) Mam nadzieję, że długo mi posłuży :) Ostatnio woski palę tylko wieczorami, bo w ciągu dnia córcia mi nie daje :) Niech tylko zobaczy to od razu chce świeczkę zdmuchiwać :) 

Wosk możecie zamówić : 
Kliknij na logo, zostaniesz bezpośrednio przekierowany na stronę wosku :)


4 komentarze :

  1. Sówka cudo, nie dziwię się, że jesteś w niej zakochana. A co do wosku, pewnie u mnie w domu cieszyłby się powodzeniem, bo u mnie wszystko co z mango ma rację bytu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na pewno mi się spodoba, uwielbiam smoothie z biedronki, a mango i brzoskwinia to moje ukochane nuty owocowe :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za twój komentarz, zajrzę również do Ciebie :)
zapraszam do obserwowania, będzie mi bardzo miło, da mi to motywację do dalszego działania :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka