Silikony w kosmetykach



Najpierw parę najważniejszych informacji dla tych, którzy nie lubią dużo czytać, co to silikony i jak je poznać a reszta dalej - wpływ na włosy i na cerę a także w kosmetykach do makijażu :)

Kilka ważnych informacji na temat silkonów :
  • Jeżeli używasz silikonów, przed olejowaniem należy je zmyć z włosów. Olejowanie włosów na których jest silikon jest bez sensu, to jak nakładać olej na folię, prawie nic nie przejdzie.
  • Siliokny na włosach powinny być ostatnim etapem pielęgnacji włosa, ochronią je wtedy przed czynnikami zewnętrznymi. Polecam te silikony które łatwo zmyć szamponami oraz te lotne.
  • Unikajmy silikonów w szamponach, nie powinno ich się nakładać na skórę głowy.
  • Silikony są komodogenne, nakładane na twarz czy ciało mogą powodować wypryski. 
" Silikony to syntetyczne pochodne krzemu stosowane w kremach, balsamach, odżywkach, szamponach. W kremach działają okluzyjnie, dając efekt miękkiej, jedwabistej skóry. W dużych ilościach mogą przyczyniać się do powstania trądziku. W szamponach i odżywkach otaczają włos, dając złudny efekt miękkich, gładkich nawilżonych włosów. Jednak wewnątrz włosa nie zachodzą żadne pozytywne zmiany. Ponieważ większość silikonów nie rozpuszcza się w wodzie, potrzeba silnych detergentów, by je wymyć. Usuniecie ich jest ważne, gdyż mogą utrudniać przenikanie substancji aktywnych w głąb skóry oraz włosów, co może przyczynić się do pogorszenia ich kondycji. " - Źródło

 " Silikon ma za zadanie wypełnić nierówności skóry oraz dać wrażenie gładkości. Niestety jest to jedynie wrażenie wizualne, a nie realne działanie na głębsze warstwy skóry. "  - Źródło 

" Silikony są oporne na wodę. W praktyce oznacza to, że z wielkim trudem można je zmyć.Ze względu na trudny do pokonania filtr, jaki tworzą na łusce włosa, silikony uniemożliwiają przeniknięcie w głębsze partie włosów cennych dla nich substancji odżywczych, a także pigmentów stosowanych podczas koloryzacji. Dodatkowo częste używanie produktów na bazie silikonów sprawia, że na włosach zalega coraz większa ich ilość, co objawia się nadmiernym ich obciążeniem oraz trudnością w układaniu. " Źródło




Silikony dzielimy na : 

  1. Zmywalne szamponami z silnymi detergentami ( SLS / SLES ),
  2. Zmywalne szamponami z łagodnymi detergentami,
  3. Zmywalne odżwyką,
  4. Rozpuszczalne w wodzie, zmywalne nią,
  5. Lotne, odparowujące.


1. Zmywalne szamponami z silnymi detergentami ( SLS / SLES ) :


  • Cetyl dimethicone
  • Stearoxy dimethicone
  • Stearyl dimethicone
  • Stearyl methicone
  • Simethicone
  • Trimethylsilylamodimethicone
  • Trimethylsiloxysilicate
  • Trisiloxane 
  • Trimethicone.


2. Zmywalne szamponami z łagodnymi detergentami :


  • Lauryl Methicone Copolyol
  • Amodimethicone,
  • Dimethicone,
  • Dimethiconol,
  • Beheonoxy dimethicone,
  • Phenyl trimethicone,


3. Zmywalne odżywką :


  • Cyclo-x-siloxane,
  • Amodimethicone/Dimethicone Copolyol,


4.  Rozpuszczalne w wodzie :


  • Zazwyczaj zmywalne wodą są te, które zaczynają się od PEG/PG/PPG:
  • PEG/PPG-20/15 Dimethicone (im wyższy numer, tym „lżejszy” silikon)
  • PEG-12 Dimethicone
  • PEG-7 Amodimethicone
  • PG-Propyl Silanetriol
  • Dimethicone Copolymer
  • Lauryl Methicone Copolyol
  • Hydroxypropyl Polysiloxane
  • Silicone Quaternium-8
  • Hydrolyzed wheat protein hydroxypropyl polysiloxane
  • Dimethicone copolyol


5. Lotne, odparowujące :

Czas odparowania tych silikonów z włosów to od kilku minut do kilku godzin. 


  • Decamethylcyclotetrasiloxane
  • Hexamethylcyclotrisiloxane
  • Hexamethyldisiloxane
  • Octamethylcyclotetrasiloxane
  • Cyclopentasiloxane
  • Cyclomethicone,

Jak rozpoznać silikony w składzie kosmetyków?

Jeśli chcemy sprawdzić, czy dany kosmetyk ma w składzie silikony, wystarczy, że sprawdzimy jego etykietę – nazwy silikonów kończą się następującymi przyrostkami:
  • -siloxane,
  • -silanol,
  • -silicone,
  • -methicone.

  • Czy to prawda, że silikony tworzą na powierzchni skóry warstwę, pod którą zachodzą niekorzystne dla niej procesy? Na przykład rozmnażają się bakterie beztlenowe, które przyczyniają się do powstawania wyprysków?


- W tym kontekście największym problemem jest trwałość silikonów. Możemy mieć trudności z ich idealnym usunięciem - tak mocno przylegają do powierzchni skóry. Pozostałe na twarzy czy włosach resztki mogą faktycznie zatykać pory i powodować nieprzyjemne efekty.
Silikony używane przez osoby o cerze wrażliwej, trądzikowej z tendencją do zaskórników i zmian trądzikowych mogą powodować nasilenie się objawów i w konsekwencji prowadzić do stanów zapalnych.
Stosując kosmetyki z silikonami musimy pamiętać o przygotowaniu skóry przed ich aplikacją. Przede wszystkim zadbajmy o dobre nawilżenie odpowiednio dobranym dla naszej cery kremem. Dopiero na tak przygotowaną skórę możemy nałożyć bazę silikonową.

  • Przeciwnicy silikonów w kosmetykach pielęgnacyjnych mówią, że skóra pod ich warstwą nie oddycha. Czy to prawda?

- Nasza skóra „oddycha”, jednakże, np. bazy silikonowe faktycznie zaburzają ten proces. Warstwa silikonu nie przepuszcza ani wody, ani innych korzystnych składników odżywczych potrzebnych do jej prawidłowego funkcjonowania. Skóra jest wtedy „zablokowana”. W przypadku używania do twarzy kosmetyków z silikonami, powinniśmy pamiętać o dokładnym oczyszczeniu skóry. Grzechem największym jest zaśnięcie w takim makijażu. Tłuszcze najlepiej rozpuszczają się w tłuszczach, dlatego do idealnego zmycia silikonów z powierzchni skóry należy zastosować emulgator, który znajdziemy w specjalnych emulsjach oraz olejkach do demakijażu. W przeciwieństwie do tradycyjnych preparatów do demakijażu, które zawierają silne detergenty podrażniające skórę, olejki działają łagodnie i nie powodują wysuszania skóry, jednocześnie zmywając wszelkie zanieczyszczenia, nawet te najtrudniejsze (m.in. tłuszcz, wodoodporne produkty z filtrami UV, jak i silikony). Po za tym, co najważniejsze, warstwa lipidowa (ochronna) skóry pozostaje nienaruszona.

  • A kto, z całą stanowczością, nie powinien używać kosmetyków pielęgnacyjnych z silikonami?

- Przede wszystkim osoby z cerą mieszaną, trądzikową, problematyczną, skłonną do występowania zaskórników.
Duże stężenie silikonu w kosmetykach do twarzy wykazuje działanie komedogenne, czyli zapychające pory, co z kolei sprzyja rozwojowi zaskórników, krostek, czy rozszerzaniu porów. Skóra przez to staje się sucha i łuszczy się.

  • Co wobec tego z bazami silikonowymi pod makijaż? Czy można ich używać na co dzień, czy raczej ograniczać ich stosowanie?

- Bazy silikonowe pod makijaż ładnie wygładzają skórę i są wygodne w stosowaniu. Jednak nie polecam ich przy codziennym makijażu. Aby zachować skórę w dobrej kondycji, musimy pozwolić jej „oddychać”. Generalnie bazy silikonowe należy stosować z umiarem, niezbyt często i pod warunkiem, że wieczorem zrobimy bardzo dokładny demakijaż.

  • Czy można powiedzieć, że bazy silikonowe przyczyniają się do nadmiernego przesychania skóry?

- Silikony pomagają w rozprowadzaniu produktu, powodują, że skóra jest miękka, jedwabista, a makijaż utrzymuje się dłużej, natomiast nie mają działania nawilżającego. Z jednej strony tworzą warstwę ochronną zapobiegającą działaniu niekorzystnych czynników atmosferycznych, z drugiej jednak uniemożliwiają „oddychanie” skóry, co wyraźnie wpływa na jej kondycję. Niedokładne zmycie preparatów silikonowych z powierzchni skóry, spowoduje słabsze wchłanianie substancji aktywnych z kremów na noc, co może przyczyniać się do suchości skóry.

  • Skoro baz silikonowych nie powinno się używać przy codziennym makijażu, chociaż efekt ich stosowania jest, nazwijmy to, atrakcyjny, to dla kogo zatem przeznaczone są bazy silikonowe?


- Przede wszystkim dla osób przed wielkim wyjściem, czy do makijażu scenicznego. Bazy przedłużają efektowność makijażu. Mogą je również stosować osoby z cerą dojrzałą, czy naczynkową. Należy jednak pamiętać o tym, żeby wybierać te silikony, które są łatwo rozpuszczalne w wodzie i nie stosować ich zbyt często. 

11 komentarzy :

  1. Raz na jakiś czas używam bazę silikonową pod makijaż mimo cery mieszanej i na szczęście nie ma niespodzianek :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też używam czasem takiej bazy, ale tylko na wielkie wyjścia typu wesele itp :)
      Na co dzień to jednak tragedia dla cery :)

      Usuń
  2. Bardzo przydatny post :) Sporo się można dowiedzieć :) Sama jakoś szczególnie nie wertuje składów, ale chyba teraz baczniej zacznę im się przyglądać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto patrzeć i obserwować co nam szkodzi :)

      Usuń
  3. Fajne podsumowanie. Ja silikonów staram się unikać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny, przydatny post. :) Już dawno zaczęłam na to zwracać uwagę, ale nie zawsze uniknę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo przydatny, fajnie napisany post w końcu wszystko rozumiem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo pomocny post, cała wiedza w jednym miejscu ;) Ja na szczęście nie reaguję źle na silikony.

    http://marysiaofficialblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Oo widać ze dużo pracy wlozylas w ten post bardzo przydnate ;) czasem sama uzywam bazy ale nie zawsze pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawe informacje, można się dużo dowiedzieć :D

    Pozdrawiam ! :* Moszovska

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję za wszystkie miłe słowa :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za twój komentarz, zajrzę również do Ciebie :)
zapraszam do obserwowania, będzie mi bardzo miło, da mi to motywację do dalszego działania :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka