Olej palmowy - bać się ? unikać ?

Często słyszę od kogoś ' o to ma olej palmowy w składzie, nie biorę '. Olej palmowy wielu osobom kojarzy się z czymś złym, czego trzeba unikać. Czy olej palmowy jest zły ?
Olej palmowy nierafinowany i nieutwardzany jest zdrowy i nie szkodzi, ale ważne aby był NIERAFINOWANY i NIEUTWARDZANY. Niestety w większości produktów jest rafinowany lub utwardzony częściowo lub całkowicie.  Zaczęłam przeszukiwać internet w poszukiwaniu ciekawych artykułów na ten temat. Zapraszam na długa lekturę :)

Dobry, ale niestety drogi olej palmowy.


Na stronie zdrowe dzieci znalazłam fajny artykuł, zacytuje tylko najważniejsze, a tutaj macie cały artykuł do poczytania.

"Olej palmowy pochodzi z miąższu owocu palmy oleistej (olejowca gwinejskiego). W swej naturalnej postaci, jako tłuszcz nierafinowany ma intensywny lub nieco przyblakły pomarańczowoczerwony kolor, w zależności od temperatury (ma dość wysoką temperaturę topnienia; w ciepłe dni przybiera postać płynną, a w zimne - twardą).Istnieje też olej z nasion palmy, który uzyskiwany jest z nasion palmy oleistej. Ten ma czysto białą barwę.(...)Czerwony olej palmowy należy do tłuszczów roślinnych wysokonasyconych (obok oleju kokosowego i oleju z nasion palmy czerwonej). Stanowi najbogatsze źródło prowitaminy A (beta-karotenu) i witaminy E (a w szczególności – tokotrienoli) w przyrodzie, zawiera również szereg innych ważnych składników odżywczych. Witaminy z grupy E oraz beta-karoten to przeciwutleniacze, które przeciwdziałają szkodliwemu wpływowi wolnych rodników, a więc służą profilaktyce m.in. chorób nowotworowych i chorób serca. Dzięki obecności przeciwutleniaczy i nasyconych kwasów tłuszczowych, olej palmowy jest tłuszczem trwałym, odpornym na szybkie jełczenie (posiada tzw. stabilność oksydacyjną(1)). Może być śmiało stosowany w gotowaniu, pieczeniu i smażeniu potraw. Można przechowywać go w temperaturze pokojowej. Naturalny, nieprzetworzony olej palmowy nie powoduje chorób serca, wręcz przeciwnie – zapobiega im. Choroby serca powodowane są przez nienaturalne tłuszcze nasycone, tj. tłuszcze sztucznie utwardzane w procesie uwodornienia, takie jak margaryna, uwodorniony olej kokosowy, uwodorniony olej palmowy. (...)"
na stronie vitanalis możemy przeczytać :
Olej z czerwonej palmy to prawdziwa studnia bogactwa naturalnego karotenu - prowitaminy A, witaminy E, oraz Co-Enzym Q 10.


" Olej palmowy produkowany jest z miąższu owoców palmy oleistej (Elaeis quineensis). Jej czerwone owoce zawierają w sobie bardzo dużo oleju jadalnego. Owoc zawiera pomarańczowo-czerwony miąższ zewnątrz, w środku którego jest pestka ze stałym, białawym, wysokiej jakości olejem. Produkt ten jest tradycyjnie używany jako pożywienie i kosmetyk, posiadając szczególne znaczenie kulturowe wielu regionów Afryki i Ameryki Południowej.
Olej o przyjemnym smaku i aromacie, przechodzi w postać stałą poniżej 20 st. C.

Olej z czerwonej palmy jest łatwostrawny i przyswajalny, zawiera 10 krotnie więcej karotenu niż marchewka i aż 30 razy więcej niż pomidory. Bogaty w witaminę E. Składniki bio olejów są bardzo zbliżone do substancji wytwarzanych w skórze, dlatego w naturalny sposób przenikają błony komórkowe.

Olej jest wyjątkowo odporny na utlenianie, dzięki czemu może być poddawany wysokim temperaturom bez utraty jakości. Doskonały do smarowania pieczywa, smażenia oraz do pielęgnacji ciała. W kosmetyce ma szerokie zastosowanie. "

następny artykuł ze strony tvr24 :

"Skoro więc olej palmowy stosowany jest w przemyśle kosmetycznym, to nie dzieje się tak bez powodu. Ma właściwości nawilżające, wygładzające, odżywcze, natłuszczające i uelastyczniające. Kosmetyki z nim w składzie to ulga dla tych, którzy uskarżają się na skórę przesuszoną, dojrzałą, czy popękaną. Masaże z ich zastosowaniem działają przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie, przeciwobrzękowo i łagodząco, przyśpieszając regenerację tkanek.Nierafinowany olej palmowy zawiera betakaroten, koenzym Q10, witaminę A i E, ok. 51 % kwasu laurynowego, 17% kwasu mirystynowego, 13% kwasu olejowego, 8% kwasu palmitynowego, 2% kwasu stearynowego oraz 2% kwasu linolowego (czyli dużo nasyconych i nienasyconych kwasów tłuszczowych). Samo zdrowie!
Jednak, czy aby na pewno? Problem pojawia się w sytuacji, gdy olej palmowy zostaje poddany procesowi rafinacji, czyli oczyszczaniu, a co za tym idzie, utwardzaniu. Problem i to dosyć istotny, ponieważ rafinowany olej palmowy traci większość witamin i zmienia się w produkt o wysokiej zawartości tłuszczów nasyconych (49%). (...) Jednak na potrzeby handlowe musi być rafinowany, gdyż jest to olej niestabilny. I tak, rafinowany, niezdrowy olej palmowy trafia najpierw na półki sklepowe, a w konsekwencji do naszego organizmu, ponieważ, poza kosmetykami, znajduje się w większości na co dzień spożywanych produktów spożywczych.
Wystarczy spojrzeć na etykiety kupowanych produktów spożywczych. Jeśli w składzie są: „olej roślinny”, „tłuszcz roślinny”, a do tego dodane „utwardzany”, to można mieć pewność, że zawierają one olej palmowy. Jakie to produkty? Przede wszystkim margaryny, większość ciastek, herbatników, mleko w proszku, zupki w proszku, gotowe dania, mrożonki (ryby w panierce, frytki, itp), gotowe ciasta na pizzę, francuskie, w czekoladzie i jeszcze więcej innych."
Jak widzicie, w produktach sklepowych ciężko znaleźć dobry olej palmowy, musi być wyszczególnione w składzie, że jest to olej nieutwardzony i nierafinowany ( to głównie w produktach ekologicznych ). Szanujmy swoje zdrowie, czytajmy etykiety i nie kupujmy tego co nam szkodzi :)

2 komentarze :

  1. Przydatny post, szczerze przyznaję że też nie wiedziałam co takiego złego jest w tym oleju palmowym.A teraz rozumiem i co więcej pierwszy raz słyszę o czerwonym, a fakt że zawiera tyle karotenu sprawia ,że będę go poszukiwać.Kto wie,może co nieco zdziałał by na skórę córki młynarza :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za twój komentarz, zajrzę również do Ciebie :)
zapraszam do obserwowania, będzie mi bardzo miło, da mi to motywację do dalszego działania :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka